poniedziałek, 4 listopada 2013

MLEKO..



Pomyślałam, że warto o mleczku Wam przedstawić pewien artykuł:

Podobnie jak 4500 gatunków ssaków, ludzie karmią swoje dzieci mlekiem. Jednak w odróżnieniu od pozostałych 4499 gatunków, spożywamy mleko długo po odstawieniu od piersi – i to nawet nie mleko matki, ale mleko od krowy. Pokarm odpowiedni dla cielęcia, ale już nie dla ludzkiego dziecka, którego potrzeby są zgoła inne.
Pomimo tego mleko zachwala się jako cudowny pokarm, niezbędny dla zdrowia. Dziwne, zważywszy, że Amerykanie piją je litrami i mają jedne z najgorszych statystyk zdrowotnych w krajach rozwiniętych. Natomiast Japończycy, którzy praktycznie nie spożywają mleka, są jednym z najzdrowszych, najbardziej długowiecznych narodów. Jak bardzo więc szkodzą Ci ser, masło, jogurt, lody i czekolada mleczna? Prawdopodobnie bardziej, niż myślisz. Przyjrzyjmy się kilku faktom, o których koncerny mleczne wolałby nie wspominać.
Mleko - jest czyste?
Krowy mleczne są tak schorowane z powodu przepracowania, że co trzecia cierpi na zapalenie gruczołu mlecznego. Bolące i opuchnięte wymiona obficie wydzielają ciałka ropne, których znaczna część trafia potem do twojej szklanki mleka – dopuszcza się aż 400 milionów ciałek ropnych na litr mleka.
Jeśli jeszcze nie czujesz skurczu żołądka, pomyśl o tym, że każdy łyk mleka zawiera 11 różnych substancji wspomagających wzrost oraz 35 różnych hormonów. Dlaczego aż tyle? Ponieważ 2/3 mleka pochodzi od ciężarnych krów, a 1/3 od krów, które niedawno urodziły. Są to okresy, w których poziom estrogenu i innych hormonów jest rekordowo wysoki.
Najwyższy czas, aby dowody na szkodliwość mleka i jego przetworów ukazane zostały w rzetelny sposób opinii publicznej. Jednym z największych mitów jest twierdzenie, że potrzebujemy mleka dla zdrowych kości i zębów” Profesor T.Colin Campbell, autor „The China study” wykładowca Cornell University.
Mleko – dla zdrowych kości?
Gdyby to było prawdą, ¾ populacji miałoby problem, ponieważ nie spożywa mleka! Osoby te nie tolerują cukru mlecznego [laktozy] albo mają alergię na białko mleczne [kazeinę].
Mleko nie jest kluczowe dla zdrowych kości, co udowodnili ostatnio badacze na łamach pisma naukowego Pediatrics. Pomimo, że populacja Stanów Zjednoczonych spożywa najwięcej mleka niż w jakimkolwiek innym kraju na świecie, liczba zachorowań na osteoporozę jest tam rekordowo wysoka. Mleko to część problemu –a nie rozwiązanie – mleko wytwarza duże ilości kwasów w żołądku, a te z kolei powodują utratę wapnia.
Nabiał w żadnym wypadku nie jest cudownym pożywieniem. Wręcz przeciwnie, przyczynia się do rozwoju wielu chorób, co mnie przeraża – zwłaszcza gdy widzę, ilu młodych rodziców karmi dzieci modyfikowanym mlekiem” Heather Mills McCartney, ambasador dobrej woli ONZ
Mleko – doskonałe dla dzieci?
Alergie, astma, egzema, kolka, infekcje uszu, trądzik powiązane są w większym lub mniejszym stopniu ze spożywaniem mleka. To również mleko jest jednym z głównych powodów anemii dziecięcej, ze względu na krwawienia wewnątrz jelitowe, do których może się przyczyniać.
Cukrzyca dziecięca typu 1, która wymaga zastrzyków insulinowych, coraz częściej pojawia się u dzieci poniżej 5 roku życia. Zamienniki mleka matki oparte na krowim mleku oraz wczesne picie krowiego mleka mogą stanowić ważne czynniki w rozwoju choroby, szczególnie u dzieci z predyspozycjami genetycznymi
Liczba zachorowań na cukrzyce typu 2 również drastycznie wzrasta. Kiedyś ta choroba dotykała dorosłych, obecnie zachorowania u dzieci są coraz częstsze. Badania przeprowadzone w 40 państwach dowodzą, że im więcej mleka [i mięsa] dzieci spożywają, tym większe ryzyko zachorowania.
Mleko krowie jest dobre dla młodych cieląt, co jednak nie znaczy, że jest dobre dla ludzkich dzieci czy też dorosłych! Jeśli chcesz poprawić stan zdrowia poprzez jedna tylko zmianę w diecie, polecam wykluczyć z niej nabiał” Profesor Jane Plant, autorka "Twoje życie w twoich rękach. Zrozumienie, zapobieganie i pokonanie raka piersi"
Mleko – diabelski napój
Jeśli nie przekonała Cię jeszcze lista dolegliwości, które łączą się ze spożywaniem mleka, dołóżmy kolejne: artretyzm, zatwardzenie, choroba Leśniewskiego-Crohna, zatrucia pokarmowe, kamenie żółciowe i nerkowe, migrena, otyłość...
Mleko - tłusty kąsek
Mleko zawiera najbardziej szkodliwe tłuszcze – tłuszcze nasycone. Liczba zachorowań na raka piersi w Wielkiej Brytanii wzrosła o 80% od 1971 roku, obecnie choruje 1 na 9 kobiet. Dla porównania w wiejskich obszarach Chin, gdzie mleko jest rzadkością, na raka piersi choruje 1 na 10 tysięcy kobiet. Różnica polega na diecie , nie na genach.
Największym zabójcą w Wielkiej Brytanii są choroby serca. Przyczyniają się do tego m.in. tłuszcze w produktach pochodzenia zwierzęcego, cholesterol i białko zwierzęce – wszystkie obecne w mleku.
Mleko – pomaga rosnąć?
O tak, i to bardzo! Głównym powodem jest hormon IGF-1, przyśpieszający wzrost cieląt. Nieduży wzrost IGF-1 u ludzi zwiększa ryzyko zachorowania na kilka rodzajów raka. Im więcej nabiału spożywasz tym wyższy masz poziom IGF-1.
Prawdopodobnie zastanawiasz się teraz, czym zastąpić mleko i jego przetwory, nie ryzykując niedoborów m.in. białka i wapnia. Nie martw się, wszystkie cenne składniki mleka znajdziesz w szerokiej gamie produktów pochodzenia roślinnego, które smakiem nie ustępują nabiałowi.
Oto kilka przykładów roślinnych źródeł wapnia i białka: Wapń: tofu, sezam, nasiona słonecznika, suszone figi, orzechy brazylijskie, kapusta włoska, brokuły, migdały, szczypiorek, fasola, koper, szpinak. Białko: rośliny strączkowe, pełnoziarniste zboża i ich przetwory, kiełki, otręby, zarodki, soja, ryż, kasze.
A co z krowami?
Przemysł mleczny nie tylko negatywnie wpływa na zdrowie człowieka – cierpią na tym również krowy. Mleko sprzedawane w supermarketach pochodzi z ferm przemysłowych. Jeśli myślisz, że krowy w Polsce biegają po zielonych łąkach, jesteś w błędzie. Większość z nich najprawdopodobniej nigdy nie jadła świeżej trawy. Była natomiast automatycznie dojona, karmiona mieszankami paszowymi, które mają nienaturalnie zwiększyć jej mleczność, chorowała na przerost wymion i bolesne zapalenia...
Życie krów hodowanych przemysłowo składa się z nieprzerwanego cyklu ciąż i karmienia, w tym częstych ciąż w czasie laktacji, co bardzo obciąża ich organizm i skazuje na przedwczesną śmierć z wyczerpania [w normalnych warunkach krowy żyją około 20 lat, te w fabrykach po 5 latach są tak wyeksploatowane, że nadają się tylko do zarżnięcia]. Jeżeli więc nadal uważasz, że mleko jest zdrowe, to może czas pomyśleć o zwierzętach?
Medycyna bierze dziś udział w jednym z największych oszustw ostatniego stulecia. Jest na usługach koncernów, którym nie zależy na zdrowiu ludzi, tylko na pieniądzach. Lekarze nabrali wody w usta, bo tak jest bezpieczniej. 
Mleko wbrew powszechnym mniemaniu, nie wzmacnia kości, tylko je osłabia. Zawarte w nim białko wypłukuje wapń z organizmu. Mleko krowie na najlepszy przepis na wózek inwalidzki” - Dr Eugeniusz Siwek, ginekolog i położnik, twórca pierwszej w Polsce Kliniki i Szkoły Porodu Naturalnego.

Gratuluję, jeśli dotrwaliście do końca ;) 
Artykuł pochodzi stąd. Podchodzę do niego trochę sceptycznie, aczkolwiek od kiedy pamiętam.. mleka w czystej postaci nie piję, natomiast nie odmawiam tego, co nazywa się nabiałem ;)
"Najciekawszą ciekawostką" jest to, że Emiludek zakończył przygodę z maminym mlekiem mając 11 miesięcy 1 tydzień i 1 dzień, potem przez równe 4 miesiące wypijała ok. 150ml mleka modyfikowanego dziennie.. A od niespełna miesiąca mlekiem pluje - czyżby coś "przeczuwała"??

No to SMACZNEGO ;)

1 komentarz:

  1. Po przeczytaniu tego artykułu cieszę się, że Emilia ma uczulenie na mleko. Coś w tym musi być, coraz więcej ludzi narzeka na nietolerancję laktozy, dużo osób nie toleruje nabiału. Ja nie pijam, bo karmię jeszcze piersią i coraz bardziej przekonuje się do tego, że nabiału nie potrzebuję :)

    OdpowiedzUsuń