wtorek, 10 września 2013

5.. 10.. PIĘTNAŚCIE !!!

 

Pierwsze dni piętnastego miesiąca życia.. cóż.. minęły nam jak tegoroczne lato.. beztrosko i szybko.. 

Siódmego o 16.00 rozpoczęliśmy po raz trzeci "kurs pływacki" ( aquababy.pl ) - Emiś 15 minut przed i pół godziny zajęć przechodziła samą siebie - takiego zacieszu dawno na jej pyszczku nie widzieliśmy.. 
Aż się łezka w oku kręci jak przypomnę sobie, że rok wcześniej (8.09.2012) mieliśmy pierwsze zajęcia.. Emiludek miała wtedy 2 miesiące i 6 dni - dopiero zaczynała główkę trzymać a teraz już sama dreptała z szatni do basenu..

Poza tym Maluda praktycznie z dnia na dzień opanowała migusiem jazdę "naczympopadnie" tj. na:
Zebra Skoczek Fisher Price

Chodzik Pchacz Vtech

Jeździk Fisher Price Little People
Rowerek Biegowy Flippi Big

Jazda na/z dwóch pierwszych pojazdach opanowana do perfekcji - przodem, tyłem, bokiem, z (i bez) trzymanki.. Z kolei jeździkiem Emiludek śmiga jak na razie tylko do tyłu.. a rowerkiem powoli do przodu, ale tylko po dywanie, bo na panelach jest za duży poślizg - jutro, jeśli pogoda pozwoli sprawdzimy przyczepność pojazdów na trawie.


Tymczasem początkowo-wrześniowa pigułka ubrankowa:


Legginsy: NEXT
Body od lewej: Cool Club i Cherokee
Buciki od lewej: RenBut i Pepco

Body od lewej: Cool Club i Reserved
Tregginsy: Name It
Buty: Coccodrillo

Sweterek: H&M
Legginsy: NEXT
Body: Reserved
Trampki: Tex Baby
 Na ostatnim zdjęciu Emiludek jako pożeracz malinek - ciekawostką jest fakt, że Mała pluje na odległość malinami w każdej postaci, ale gdy sama pójdzie do krzaczka i sama zerwie, to zje..


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz